Wiadomości

Zuchwałość zaprowadziła złodzieja wprost za policyjne kraty

28.09.2017    Tarnowskie Góry

Odwiedził sklep, by ukraść telefon lecz w pośpiechu zabrał tylko ładowarkę. Po kilku minutach wrócił do marketu, próbował rozbić „sejfer” i zabrać telefon. Powstrzymał go pracownik sklepu , który powiadomił policjantów. Stróże prawa zatrzymali 41-letniego tarnogórzanina. Teraz za włamanie i kradzież może spędzić w więzieniu nawet 10 lat.

Mężczyzna za cel swoich "odwiedzin" wybrał jeden z supermarketów w centrum Tarnowskich Gór. Wszedł do sklepu i z kosza z telefonami zabrał pudełko tzw. „sejfer”, które zabezpiecza znajdujący się w nim telefon. Następnie wykorzystując nieuwagę pracowników „ukrył się” za jednym z regałów i tam kopiąc w „sejfer” rozbił go. Chciał zabrać całą zawartość lecz w pośpiechu ukradł tylko ładowarkę. Po kilku minutach złodziej wrócił do sklepu i ponownie zabrał „sejfer” z modelem telefonu, który usiłował ukraść kilka minut wcześniej. Tak jak poprzednio „ukrył się” na innym stoisku i praktycznie na oczach obsługi sklepu próbował rozbić „sejfer”. Pracownicy szybko zareagowali i powiadomili policjantów. 41-letni rabuś został zatrzymany i trafił za policyjne kraty. Wczoraj usłyszał zarzuty. Może spędzić w więzieniu nawet 10 lat.