Wiadomości

W ostatniej chwili uratowali ludzkie życie

Data publikacji 01.03.2018

Szybka reakcja policjantów, strażaka, ratownika medycznego oraz trzech pracowników działu pasażerskiego, zapobiegła ludzkiej tragedii. Wczoraj w Międzynarodowym Porcie Lotniczym w Katowicach-Pyrzowicach, policjanci z oddziału prewencji w Katowicach prowadzili reanimację 54-letniego mężczyzny, któremu po 30 minutach resuscytacji wróciły czynności życiowe. Lotniczym Pogotowiem Ratunkowym przetransportowano go do szpitala, gdzie wraca do zdrowia.

Wczoraj, tuż przed południem, policjanci patrolujący Międzynarodowy Port Lotniczy w Katowicach-Pyrzowicach zauważyli leżącego na podłodze mężczyznę. Obok niego znajdowali się pracownicy działu pasażerskiego, strażak i ratownik medyczny z portu lotniczego, który powiedział policjantom, że nieprzytomny mężczyzna został znaleziony w toalecie przez innego pasażera. Mężczyzna był nieprzytomny i nie oddychał. Nie był u niego również wyczuwalny puls. Należało działać szybko, ponieważ życie człowieka było zagrożone. Stróże prawa natychmiast podjęli resuscytację krążeniowo-oddechową, wymieniając się z mężczyznami z działu pasażerskiego, strażakiem oraz ratownikiem medycznym, który dowodził akcją ratunkową, prowadzili ją blisko 30 minut. Rezultatem ich starań było przywrócenie akcji serca. Przybyłe na miejsce Lotnicze Pogotowie Ratunkowe przetransportowało mężczyznę do szpitala. Dzięki szybkiej pomocy służb, 54-letni mieszkaniec Gliwic przeżył.