Wiadomości

Ukradł siekierę, którą później zaatakował ochroniarza

Data publikacji 24.10.2018

Tarnogórscy policjanci zatrzymali mężczyznę, podejrzanego o kradzież rozbójniczą. Napastnik, uciekając ze skradzioną siekierą, zaatakował pracownika ochrony sklepu, który próbował go zatrzymać. 20-latek usłyszał już zarzuty przestępstwa, za które grozi mu do 10 lat więzienia.

Tarnogórski dyżurny otrzymał zgłoszenie o młodym mężczyźnie, który w jednym z marketów w Świerklańcu siekierą zaatakował ochroniarza sklepu. 66-letni pracownik ochrony widząc, że młody chłopak zabiera z regału siekierę o wartości 50 zł i wychodzi ze sklepu nie płacąc za nią, postanowił go ująć. Po chwili dogonił złodzieja, który uderzył go obuchem w nogę. Ochroniarz przewrócił się i napastnik postanowił uderzyć leżącego 66-latka w głowę, lecz ten się uchylił i podniósł z ziemi. Ochroniarz osłonił się przed kolejnymi dwoma zamachami, na skutek których doznał rozcięcia dłoni i łokcia. Po ataku mężczyzna uciekł. Policjanci rozpoczęli poszukiwania za sprawcą i po chwili został on zatrzymany. Okazało się, że sprawca ma 20 lat i nie posiada stałego miejsca zameldowania. Policjanci odnaleźli też wyrzuconą wcześniej przez niego siekierę. Napastnik noc spędził w policyjnym areszcie i dzisiaj prokurator przedstawił mu zarzut kradzieży rozbójniczej, połączonej z uszkodzeniem ciała, za którą grozi mu do 10 lat więzienia.