Wiadomości

Oszuści w natarciu! Nie dajmy się nabrać!

Data publikacji 24.03.2020

Oszuści nie odpuszczają. Wczoraj policjanci otrzymali aż 24 zgłoszenia, gdzie oszuści usiłowali oszukać seniorów metodą „na wnuczka”, a nawet na „koronawirusa”. Policjanci kolejny raz ostrzegają przed oszustami, którzy wykorzystując różnego rodzaju argumenty, oszukują i okradają starsze osoby, które niejednokrotnie pozbywają się w ten sposób całych oszczędności. Funkcjonariusze apelują o ostrożność i rozwagę w kontaktach z nieznajomymi, którzy przychodzą do domu bądź dzwonią, podając się za członków rodziny.

Wczoraj dyżurny tarnogórskiej jednostki otrzymał aż 24 zgłoszenia dotyczące prób oszukania seniorów na tzw. „wnuczka”, a nawet metodą na „koronawirusa”. Oszuści dzwonili do seniorów i przedstawiając im różnego rodzaju historie, próbowali wyłudzić od nich olbrzymie sumy pieniędzy. Telefonowano do mieszkańców z praktycznie całego powiatu tarnogórskiego. Oszuści głównie podszywali się pod synów i córki, którzy byli sprawcami śmiertelnych wypadków, które spowodowali również poza granicami kraju. Seniorzy, aby uchronić swoich bliskich od kłopotów, mieli przekazać przestępcom ogromne sumy pieniędzy. Rozmówcy prosili o przekazanie gotówki w złotówkach i euro, a za załatwienie sprawy żądali nawet 150 tys. złotych. W jednym przypadku oszustka wykorzystując obawę i niepewność związaną z epidemią, chcą wyłudzić pieniądze, zadzwoniła do seniorki i przedstawiła się jako jej córka. Przekonywała tarnogórzankę, że jest chora na koronawirusa i potrzebuje...150 tys. złotych na leczenie.

Na szczęście seniorzy byli czujni. Żaden z nich nie dał się oszukać. Szybko orientowali się, że mają do czynienia z oszustami. Podczas niektórych rozmów pomogli członkowie rodziny, którzy akurat byli w mieszkaniach swoich dziadków, czy rodziców. Szybko reagowali na pytania rozmówców ile pieniędzy na kontach i w domu posiadają seniorzy, odmawiając odpowiedzi na te pytania. Wtedy często spotykali się z agresją swojego rozmówcy, który straszył, że zna ich adresy i zrobi im krzywdę. Pomimo tego nikt nie dał się zastraszyć. Seniorzy przerywali rozmowy i powiadamiali policjantów. Dzięki temu nie stracili swoich oszczędności.

Policjanci ostrzegają przed oszustami działającymi metodą „na wnuczka" oraz wykorzystujących obawę i niepewność związaną z epidemią koronawirusa. Ich ofiarami najczęściej padają osoby starsze i samotne. Funkcjonariusze apelują o ostrożność i rozwagę w kontaktach z nieznajomymi, którzy przychodzą do domu bądź dzwonią, podając się za członków rodziny, znajomych lub za pracowników różnych instytucji. Metoda działania przestępców za każdym razem jest bardzo podobna. Najczęściej wyszukują osobę, jej adres i numer telefonu w książce telefonicznej. Wówczas otrzymujemy telefon od osoby podającej się za członka rodziny: wnuczka, kolegi, przyjaciela. Oszuści proszą o pożyczenie wysokiej kwoty pieniędzy, ale najczęściej zgadzają się na niższą. Następnie informują nas, że po odbiór gotówki przyślą kolegę, koleżankę lub jak w tym przypadku „kuriera”, bo sami nie mogą ze względu na wypadek, chorobę, czy inną ciężką sytuację rodzinną. Później starsza osoba kontaktując się z rodziną, dowiaduje się, że została oszukana. Pamiętajmy, żeby zachować ostrożność i nie przekazywać pieniędzy osobom, których nie znamy.

Najczęściej wystarczają zwykłe środki ostrożności i kilka podstawowych rad, by nie paść ofiarą oszustów działających metodą ”na wnuczka”:

  • nie otwieraj drzwi bez sprawdzenia, kto i po co przyszedł-spójrz przez wizjer i zapytaj,
  • jeśli zjawił się przedstawiciel jakiejś instytucji np. wodociągów, banku, administracji, elektrowni czy gazowni, bez otwierania drzwi sprawdź telefonicznie, czy był on do Was kierowany; jeśli nie masz telefonu, poproś, aby przyszedł z sąsiadem mieszkającym obok,
  • jeśli musisz, kogoś wpuści, nie zostawiaj go ani na chwilę samego w mieszkaniu; najlepiej, żeby towarzyszyli Wam wtedy Wasi sąsiedzi lub ktoś z rodziny,
  • nie dawaj żadnych pieniędzy akwizytorom czy inkasentom i nie podpisuj z nimi żadnych umów; transakcje zawieraj w siedzibie firmy lub za pośrednictwem poczty; jeśli to niemożliwe przed podpisaniem skonsultuj się z kimś z rodziny,
  • nie przekazuj żadnych pieniędzy osobom, które telefonicznie podają się za członków Waszej rodziny lub proszą o przekazanie pieniędzy poprzez osoby pośredniczące; sprawdźmy, czy jest to prawdziwy krewny; oddzwońmy do niego lub skontaktujmy się z innymi członkami rodziny, którzy mogą potwierdzić, że jest to ta osoba, za którą się podaje oraz czy rzeczywiście potrzebuje takiej pomocy, o jaką prosi,
  • mając w domu pieniądze, schowaj je w miejscu trudno dostępnym,
  • nie udzielaj żadnych informacji przez telefon, szczególnie swoich danych personalnych, numerów kont bankowych i haseł do nich, nie mów o swoich planach życiowych czy członkach rodziny.

Pamiętajmy, aby zawsze o swoich podejrzeniach powiadomić Policję. Wówczas postarajmy się zapamiętać jak najwięcej szczegółów dotyczących wyglądu i zachowania osoby podejrzanej.

Prosimy młode osoby, aby przekazywały seniorom – swoim babciom, dziadkom i rodzicom, wiedzę na temat przestępców, którzy metodami „na wnuczka", czy „na policjanta" wykorzystują zaufanie oraz chęć niesienia pomocy i nadal oszukują osoby starsze, które często tracą dorobek swojego życia.

UWAGA: Oszuści także przedstawiają się jako pracownicy urzędu, energetyki, policji lub innej instytucji. Aby ustrzec się przed tego typu oszustwami, zapraszamy do zapoznania się z kilkoma radami oraz do zobaczenia filmu na ten temat.

Warto pamiętać, że:

  • policjant nigdy nie zadzwoni z informacją o prowadzonej akcji,
  • policja nigdy nie poprosi o przekazanie komuś pieniędzy, przelaniu ich na konto lub pozostawienie w jakimś miejscu,
  • jeśli mamy jakąkolwiek wątpliwość co do danych osoby dzwoniącej do nas czy podającej się za pracownika jakiejś instytucji, weryfikujmy to. Zgłaszajmy takie sytuacje na policję, konsultujmy z rodziną,
  • pamiętajmy, żeby nie dać się namówić na pozostawienie naszych pieniędzy w jakimś odosobnionym miejscu, koszu na śmieci, nie wyrzucać ich przez okno, nie pozostawiać we wskazanym przez oszusta miejscu,
  • nie udostępniajmy kodów, haseł czy danych do naszych kont bankowych nikomu, czyjej tożsamości nie jesteśmy pewni i komu nie ufamy.
  • rozmawiajmy między sobą o takich rzeczach, czy to z rodziną, czy ze znajomymi, ostrzegajmy się nawzajem.

Jakie metody stosują jeszcze oszuści:

Często informują o tym, że oszczędności w banku lub kosztowności zgromadzone w domu są zagrożone. Gotówkę i wartościowe rzeczy każą spakować i pozostawić w umówionym miejscu lub wyrzucić przez okno. Wszystkie polecenia mają doprowadzić do złapania rzekomych przestępców. Namawiają też do podpisywania umów z dostawcami energii, domokrążcami oferującymi obniżenie rachunków za telefon, bądź kupowaniu cudownie uzdrawiających urządzeń kosztujących majątek.

W rzeczywistości jest to jedynie wielka mistyfikacja, mająca na celu pozbawienie seniorów oszczędności ich życia. Jak się zatem zachować, gdy pewnego dnia do nas zadzwoni telefon, a głos w słuchawce będzie nalegał, aby pozbyć się z domu wszystkich pieniędzy? Przede wszystkim należy odłożyć słuchawkę, nie kontynuować rozmowy z oszustem, skontaktować się z Policją lub rodziną.


 

Ładowanie odtwarzacza...