Wiadomości

Miało być spotkanie towarzyskie, skończyło się na rozboju

Data publikacji 09.03.2018

W ręce tarnogórskich policjantów wpadła 16-latka oraz jej 15-letni brat, podejrzani o rozbój. Nastolatka umówiła się na spotkanie z mężczyzną, które zakończyło się dla niego obrażeniami ciała, utratą gotówki i dokumentów. Kilka dni później ofiarą sprawców padła 76-letnia seniorka. Rodzeństwo trafiło już do policyjnej izby dziecka. O ich dalszym losie zadecyduje sąd rodzinny.

Do pierwszego zdarzenia doszło w lutym. Oficer dyżurny tarnogórskiej komendy otrzymał informację o pobiciu mężczyzny na ulicy ul. Młodości. Jak ustalili policjanci, tego dnia 38-latek umówił się z młodą kobietą na spotkanie. Podczas randki, najpierw 16-latka zaatakowała go gazem, po czym podbiegł do niego młody mężczyzna i zadał mu kilka ciosów w głowę. Z kieszeni kurtki zabrali mu portfel i uciekli. Pobity mężczyzna trafił do szpitala. Sprawą zajęli się tarnogórscy kryminalni, którzy sprawdzali każdą informację, mogącą ich przybliżyć do sprawców rozboju. Kilka dni później stróże prawa otrzymali zgłoszenie, że na ul. Włoskiej ktoś zaatakował seniorkę i ukradł jej torebkę z dokumentami i gotówką. Policjanci, którzy prowadzili sprawę, mieli podejrzenia, że zdarzeniu mogli brać udział ci sami sprawcy. W wyniku szeroko zakrojonych działań policjantów wydziału kryminalnego oraz zespołu policyjnych wywiadowców, sprawcy zostali namierzeni i zatrzymani. W samochodzie, którym się poruszali, policjanci znaleźli pistolet gazowy oraz rękawiczki. Zatrzymani to rodzeństwo z Katowic. 16- latka i jej o rok młodszy brat trafili do policyjnej izby dziecka. Wczoraj usłyszeli zarzuty rozboju. O ich dalszym losie zadecyduje sąd rodzinny. ​